Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zioła. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zioła. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 28 lipca 2025

Przepisy na domowe kosmetyki z szałwii lekarskiej

 Bardzo łatwo można zrobić samodzielnie kosmetyki. Ich zaletą jest to, że nie mają konserwantów. Na moim blogu Fraszka & Herbs publikuję kilka przepisów na domowe kosmetyki: tonik, krem, płukankę przyciemniającą do włosów, przeciwgrzybiczną kąpiel do stóp. Może to coś dla Ciebie? Ja już zrobiłam krem z szałwii, niestety nie zrobiłam zdjęcia, a krem dostała w prezencie siostra i pojechała z nim dlaeko, daleko. 


Więcej na Fraszka & Herbs: Szałwia lekarska - domowe kosmetyki


piątek, 11 lipca 2025

Herbatka z kwiatu z czarnego bzu

W tym roku ususzyłam nieco kwiatu czarnego bzu. Na herbatkę podnoszącą odporność. I nie tylko. Z kwiatów czarnego bzu można zrobić także syrop, który zamkniety w słoikach lub butelkach także wzmacnia odporność, a w upalne dni gasi świetnie pragnienie. Lemoniada z tego syropu z dodatkiem cytryny i miety jest po prostu pyszna. Przepis na syrop z kwiatów z czarnego bzu w tym roku już się nie przyda, bo bez przekwitł, za to przyda się we wrzesniu przepis na syrop z owoców czarnego bzu - ale ten podam innym razem.

Więcej na Fraszka & Herbs: Herbatka z kwiatu z czarnego bzu


środa, 19 czerwca 2024

Dlaczego warto jeść koperek?

Koperek (koper ogrodowy) (Anethum graveolens L.) to zioło, którego właściwości i wartości odżywcze były znane już w starożytnym Egipcie, gdzie był szeroko wykorzystywany jako środek wspomagający trawienie. Zaś za pionierów w uprawie kopru uważa się Babilończyków, którzy sadzili to zioło w swoich ogródkach.   

Koperek był też znany w starożytnej Grecji, gdzie wykorzystywano zarówno liście kopru, jak i nasiona. Uważano, że liście kopru dodają odwagi, dlatego dodawano je do posiłków gladiatorów. Liście kopru kładziono na oczy, co miało zapewnić lepszy sen.

Z kolei nasiona kopru wykorzystywano do leczenia rannych żołnierzy. Żuto je także w celu odświeżenia oddechu. W XVII wieku koper dotarł do Anglii, natomiast do Ameryki trafił wraz z pierwszymi osadnikami.



Koperek oprócz świetnego dodatku do potraw, który wzbogaca smak dań:

    • wspomaga trawienie i pracę jelit,
    • stymuluje wydzielanie żółci i soków trawiennych,
    • łagodzi niestrawność i wzdęcia, 
    • łagodzi ból i stres,
    • działa antyoksydacyjne,
    • pozytywnie wpływa na profil lipidowy,
    • zmniejsza poziom cukru we krwi,
    • działa przeciwnowotworowo, przeciwwirusowo,  przeciwgrzybicznie i przeciwzapalnie,
    • to także źródło przeciwutleniaczy, zawiera flawonoidy, trepeniody oraz garbniki.

Świeży koperek ma bardzo niską kaloryczność, jest jednak bogaty w niezbędne witaminy i minerały oraz sole mineralne, wapń, żelazo, cynk, potas, fosfor, prowitaminę A oraz witaminy: D, E, K, B1, B2, B6, B12, H i C.
Mam nadzieję, że przekonałam do jego spożywania. 

Koper można suszyć. Jeśli macie koper w swoim ogrodzie, to warto go sobie ususzyć. Możana też oczywiście go zamrozić. 




sobota, 17 czerwca 2023

Syrop z kwiatów czarnego bzu

Teraz, w czerwcu jest najlepszy czas, aby przygotować zdrowy syrop z kwiatów czarnego bzu. W tym roku jest go cała masa i już kwitnie na potęgę. Warto się pośpieszyć, bo gdy przekwitnie, trzeba będzie poczekać do jesieni na jego owoce, które też są cennym surowcem prozdrowotnym. 

Czarny bez jest bogaty w witaminy i minerały, zawiera m.in.: beta karoten, witaminy A, B1, B2, B3, B6, C oraz potas, wapń, magnez, sód, fosfor, sód. Zawiera także pierwiastki śladowe takie jak: żelazo, miedź, mangan i cynk, flawonoidy i kwasy fenylowe, garbniki oraz pektyny. 

Więcej prozdrowotnych informacji o syropie z czarnego bzu znajdziecie na blogu Agnieszki Maciąg, skąd zaczerpnęłam ten przepis. 

Kwiaty czarnego bzu można też ususzyć i robić z niego napary, ale o tym innym razem napiszę.

Składniki:

  • ok. 40 baldachów kwiatów czarnego bzu (dobrze rozwiniętych),
  • sok wyciśnięty z 5 cytryn,
  • 2 litry wody,
  • 1 kg cukru.

Wykonanie:

Kwiaty odciąć nożyczkami od zielonych łodyżek. Wrzucić je do dużego garnka i zalać 2 litrami wrzącej wody. Zostawić w chłodnym miejscu na co najmniej 12 godzin (lub na całą noc). Następnie przecedzić, dodać cukier, sok z cytryny i wymieszać. Podgrzewać, aby cały cukier się rozpuścił, a całość doszła do wrzenia i natychmiast wyłączyć. Nie gotować. Przelać do wyparzonych słoików, zakręcić i odstawić do góry dnem do całkowitego wystygnięcia. Nie trzeba ich już pasteryzować. Mi wyszło 9 niedużych słoiczków. 





sobota, 16 lipca 2022

Jak przygotować własny suszony koperek?

Jak przygotować własny suszony koperek? To najprostsza rzecz pod słońcem. Ścinamy jeszcze nie kwitnący koper. Same listki. Myjemy, odsączamy z wody i na desce siekamy bardzo drobno. Następnie rozsypujemy na duży talerz przykryty papierem śniadaniowym i odstawiamy do wysuszenia. 


Dwa ciepłe dni i gotowe. 




poniedziałek, 20 czerwca 2022

Topinambur. Dlaczego warto mieć go w swoim ogródku?

To mój mały zagonek topinamburu. Zasadziłam go tej wiosny i mam nadzieję, że mi się pięknie rozrośnie. Bulwy dostałam od koleżanki, za co jej pięknie dziękuję. Dlaczego chciałam mieć topinambur we własnym ogródku? Po pierwsze jest bardzo zdrowy - o czym pisze poniżej, a po drugie tu na Mazurach jeszcze nie jest tak popularny w sklepach. 


Topinambur, nazywany jest także: słonecznikiem bulwiastym, karczochem jerozolimskim lub gruszką ziemną. To roślina spokrewniona ze słonecznikiem zwyczajnym. Ma dekoracyjne żółte kwiaty, wyglądające jak małe słoneczniki. Pochodzi z Ameryki Północnej, gdzie był uprawiany przez rdzenne ludy w czasach prekolumbijskich. Byli to przede wszystkim Indianie z plemienia Topinamboore i stąd nazwa rośliny. Topinambur trafił do Europy wraz z odkryciami geograficznymi i jest tu uprawiany od XVIII wieku. Jest łatwy w uprawie. Bulwy sadzi się na wiosnę i wykopuje na jesieni, jak ziemniaki. Spożywane są bulwy tej rośliny. 

Topinambur jest bogatym źródłem cennych składników, korzystnie wpływających na nasze zdrowie. Zawiera wiele witamin, w tym: A, B6, C, E, K, z grupy B – zwłaszcza niacynę, czyli witaminę B3 oraz tiaminę, ryboflawinę i kwas foliowy oraz minerałów: jak wapń, żelazo, magnez, fosfor, potas, sód oraz cynk. W topinamburze znajdują się też pektyny i błonnik. Dzięki temu topinambur ma szereg właściwości prozdrowotnych: 

  • obniża poziom cukru we krwi,
  • obniża cholesterol LDL – czyli tak zwanego złego cholesterolu,
  • reguluje ciśnienie tętnicze,
  • reguluje pracę układu pokarmowego,
  • zapobiega chorobom jelita grubego,
  • wspiera prawidłowy rozwój mikroflory jelitowej,
  • wspiera działanie układu nerwowego,
  • oczyszcza organizm z toksyn,
  • wspomaga odchudzanie (dzięki błonnikowi).

Jak spożywać topinambur?

Bulwy topinamburu są niezwykle soczyste i mają delikatny, słodkawy smak, który może nieco przypominać orzechy lub karczochy. Można z niego wyciskać sok, który pije się przed posiłkiem. Bulwy topinamburu z powodzeniem można również gotować, smażyć, piec czy jeść na surowo, np. pokrojone w plastry dodane do sałatki. Czyli z topinamburu zrobimy: frytki, placki, puree, zapiekankę, zupę krem, pastę kanapkową, frittatę i wiele innych potraw. Może być także kiszony, jak ogórki.


piątek, 17 czerwca 2022

Sałatka: szpinak, suszone pomidory, feta, oliwki, cebula

Mam w ogrodzie świeżutki szpinak. Pięknie urósł. Będę go mroziła, ale póki co robię z niego m.in. taką sałatkę. Kilka składników i danie gotowe.


Składniki:

  • garść świeżego szpinaku,
  • pół małej czerwonej cebuli,
  • 8 kawałków suszonych pomidorów,
  • ser feta lub inny ser biały sałatkowy,
  • kilkanaście oliwek - mogą być czarne lub zielone, 
  • olej z suszonych pomidorów,
  • garść pestek słonecznika,
  • pieprz,
  • opcjonalnie inne ulubione zioła i przyprawy: tymianek, czosnek niedźwiedzi, kozieradka

Wykonanie:

Szpinak umyć, odsączyć. Cebulę obrać przekroić na pół i jedną połowę pokroić w piórka. Suszone pomidory odsączyć z oliwy i pokroić na mniejsze kawałki. Oliwki przekroić na pół. Na suchej patelni podprażyć pestki słonecznika, pilnować, aby ich nie spalić. Na dwóch talerzach ułożyć liście szpinaku, jeśli są duże, porwać je na mniejsze kawałki. Na wierzchu ułożyć pomidory, oliwki i cebulę. Polać olejem z suszonych pomidorów, posypać uprażonymi pestkami słonecznika, pieprzem i przyprawami. lekko wymieszać całość. Gotowe. Smacznego.





sobota, 28 maja 2022

Sałatka wiosenna z ziół z mojego ogrodu (m.in. liście mniszka lekarskiego i podagrycznika)

Obiecałam sałatkę z mojego ogródkowego zielska, czyli z: koperku, szczypiorku, rukoli, pietruszki,  liści mniszka, podagrycznika i jarmużu, dodałam też estragon i tymianek. I oto ona. Żadnych skomplikowanych procedur, zrywasz, myjesz, wrzucasz do miski, mieszasz, doprawiasz i gotowe. 


Składniki na 2 duże porcje:
  • po małym pęczku ziół: koperku, szczypiorku, rukoli, pietruszki, jarmużu, liści mniszka lekarskiego oraz podagrycznika,
  • kilka liści sałaty lodowej lub kapusty pekińskiej, jako baza sałatki.
  • pół czerwonej cebuli,
  • 8 pomidorków koktajlowych,
  • 2 gotowane jajka - opcjonalnie,
  • kilka kawałków sera pleśniowego - opcjonalnie
  • kilka listków świeżego estragonu,
  • 3 gałązki świeżego tymianku,
  • 1 ząbek czosnku,
  • 3 łyżki oliwy, 
  • 1 łyżeczka płynnego miodu,
  • 2 łyżki octu balsamicznego,
  • sól i pieprz do smaku.
Wykonanie.
Jajka ugotować na twardo. Wszystkie zioła i sałatę dokładnie umyć i odsączyć na sicie lub w specjalnej wirówce. Do małej miseczki wlać oliwę, dodać zgnieciony przez praskę czosnek, miód oraz sól i pieprz i wszystko dokładnie wymieszać. Do dużej miski przełożyć rozdrobnione zioła i sałatę, tzn. szczypiorek, koperek i natkę siekam, a resztę rozrywam palcami na mniejsze kawałki. Pomidorki umyć i przekroić na pół, dodać do sałaty i ziół. Cebulę pokropić w piórka i również dodać do sałaty, polać to  sosem i wszystko razem wymieszać. Ugotowane jajka obrać przekroić na ćwiartki i ułożyć już na sałatce przełożonej na talerz. Opcjonalnie dodać kilka kawałków sera pleśniowego. Każdą porcję polać 1 łyżką octu balsamicznego. Smacznego.



poniedziałek, 23 maja 2022

Zioła wieloletnie z mojego ogródka

Warto zainwestować w zioła wieloletnie i zasiać lub zasadzić je z sadzonek w swoim ogrodzie lub nawet w donicy i postawić na balkonie lub na parapecie. Moje zioła rosną na naprawdę małym kawałku ziemi przy ogrodzeniu na końcu ogrodu. 

Moje wieloletnie zioła to: tymianek, szałwia, oregano, estragon, melisa lekarska, mięta pieprzowa, lubczyk, czosnek, pietruszka, rukola. Mam też dzikie zioła czyli mniszka lekarskiego i podagrycznik. Dziś opowiem o nich kulinarnie, a innym razem odniosę się do ich właściwości zdrowotnych. W kolejnym poście pokaże Wam także smaczną sałatkę z tego mojego "zielska".

Zdjęcia są z tego roku, mniej więcej sprzed tygodnia. 


Lubczyk ogrodowy (Levisticum officinale) - młode liście zbiera się wiosną, można je mrozić lub suszyć, aromatyczne liście stanowią dodatek do zup, bulionów, pieczeni. 

Już myślałam, że w tym roku nie odbije, bo od kilku dobrych lat był to naprawdę wielki krzew, a w tamtym roku wymarzł.


Tymianek właściwy (Thymus vulgaris) - świeże gałązki można dodawać do olejów i octu, liście natomiast wzbogacają smak mięs, wędlin i zup. Tymianek można suszyć w pęczkach, a potem obłuskać same listki.

Tymianku miałam dwie krzewinki, jedna w połowie wymarzła, gdy raptem tylko tydzień był silniejszy mróz. tej jesieni chyba go zabezpieczę przed mrozem. Rozmaryn też mi całkowicie wymarz. powinnam go przesadzić do doniczki i przenieść do domu na zimę. Cóż - mądry Polak po szkodzie. 


Estragon (Artemisia dracunculus) - ma ostry zapach i wyrafinowany smak, liście można zbierać przez cały sezon, pozostawiając 2/3 łodygi, świeże liście można dodawać do mięs, dań rybnych, sałatek, jaj, do kwaszenia ogórków i do marynat, liście można także mrozić lub suszyć.

Estragon pięknie rośnie. W poprzednim roku, a był sadzony z małej sadzonki, wyrósł ponad metrowy krzak. 


Mięta pieprzowa (Mentha piperita) - liście należy zebrać przed kwitnieniem, świeże liście stanowią doskonały dodatek do sałatek, dań warzywnych i mięsnych, herbatka z mięty ma działanie orzeźwiające i działa korzystnie przy zaburzeniach trawienia i schorzeniach wątroby. 

Mięta rozpanoszyła się już na całą grządkę i na razie niech tak rośnie. 


Melisa lekarska (Melissa officinalis) - liście zbieramy przed kwitnieniem, dodaje się je do zimnych napojów, słodkich potraw lub herbat ziołowych, świeże liście mają działanie odświeżające. Suszone bardzo dobrze sprawdzają się w uspokajających herbatkach.

Melisa mnie zaskoczyła - tak pięknie odrosła tej wiosny, liczę na obfite ziołowe zbiory.


Czosnek (Allium) - w kuchni wykorzystywany jest na dziesiątki sposobów, na surowo, duszony, pieczony, podsmażany. Słynny sos czosnkowy, zupa czosnkowa, bruschetta, czyli słynna włoska grzanka, bez czosnku nie smakowałaby tak samo dobrze, jak i wiele innych dań.

W zasadzie ten gęsto rosnący czosnek powinnam rozsadzić, bo nic z niego nie będzie.

Szałwia lekarska (Salvia officinalis) - najlepsze są liście świeże, można je także suszyć, po ususzeniu są jednak mniej aromatyczne, świeże liście dodaje się do mięs, drobiu, ryb i sosów.

Szałwię trochę kiepsko przycięłam poprzedniej jesieni, ale odbija i mam nadzieję, że się ta krzewinka wzmocni i będzie z niej obfity plon.


Lebiodka pospolita, Oregano (Origanum vulgare) - liście do bezpośredniego spożycia zbiera się w czasie wzrostu, liście zebrane przed kwitnieniem nadają się do suszenia i mrożenia, wzbogacają smak pizzy, zapiekanek, sałatek i sosów.

Moje oregano, z braku już miejsca na grządce, rośnie blisko malin, a maliny mam obsypane korą, bo nie chce mi się ich ciągle pielić. Myślę, jednak nad przesadzeniem tego krzaczka w inne dogodniejsze dla niego miejsce.


Rukola (Eruca vesicaria) - świeże liście mają pikantny smak i stanowią doskonały dodatek do past, sałatek, kanapek, pizzy, można z niej zrobić też pesto.

Inwestycja w to zioło przyniesie wiele oszczędności, nie trzeba będzie płacić po około 4,99 lub 5,99 za paczkę rukoli, bo będziecie je mieli pod ręką i w takiej ilości, w jakiej do danego dania będzie potrzebne - kilka listków na pizzę lub porządna garść do sałatki. No i nic się nie zmarnuje.


Pietruszka zwyczajna (Petroselinum crispum) - natka pietruszki podnosi walory smakowe  wielu potraw: warzywnych, mięsnych, rybnych, z ryżu czy kaszy, zup i drugich dań, omletów i jajecznicy, surówek i sałatek, past kanapkowych i koktajli oraz soków warzywnych. Można je także mrozić i suszyć. 

Ta pietruszka jest odmianą naciową i ozdobną. Świetnie znosi mrozy i świeżą pietruszkę miałam do grudnia w zasadzie i bardzo szybko odbiła wczesną wiosną. 



Podagrycznik pospolity (Aegopodium podagraria) - ma ciekawe walory smakowe i można wykorzystać zarówno liście i łodygi do przyrządzania rozmaitych potraw. Młode liście kisi się jak kapustę, przygotowuje się z nich zupę, można go zjadać na surowo w sałatkach. Suszony podagrycznik może być smaczną przyprawą i zdrową herbatką.

Kiedyś, gdy nie wiedziałam, że to takie dobre zioło, łamałam ręce, bo wytępić tego z ogródka nijak nie mogłam. Teraz pozwalam temu zielsku rosnąć do woli.


Mniszek lekarski (Taraxacum officinale) - można robić z niego syrop, wino, nalewki, zupy, dietetycznej sałatki, a nawet koktajle i pesto. Jadalne są zarówno płatki kwiatów mniszka, jak i młode listki.

Jeszcze kilka lat temu nikt by mnie nie namówił na sałatkę z tego pospolitego zielska, a od kilku lat cieszę się, że mam mniszka tak dużo w ogrodzie. Z jego kwiatów robię pyszny syrop z kwiatów mniszka lekarskiego, a liście dodaję do sałatki. Jeszcze nigdy samodzielnie nie zbierałam korzeni i ich nie suszyłam, a tam też jest mnóstwo dobroczynnych dla zdrowia składników.



poniedziałek, 9 maja 2022

Miodek z mniszka lekarskiego

Mamy maj, szaleństwo kwitnienia kwiatów i pierwszych ziół właśnie się zaczęło. O miodku, czy syropie z mniszka lekarskiego słyszałam wiele razy. W tamtym roku dostałam słoiczek od znajomej. Był pyszny. W tym roku postanowiłam przygotować go samodzielnie. Mam ogród z drzewkami owocowymi, a w nim mnóstwo mniszka lekarskiego. Teraz właśnie jest w pełni kwitnienia. Znalazłam przepis u Agnieszki Maciąg na jej blogu. Jest bardzo prosty i każdemu się uda. Mi wyszedł idealny. Z podanych składników wyszło mi 2 i pół słoiczka do dżemu. Na pewno raz jeszcze powtórzę całą procedurę, bo uważam, że warto mieć trochę większy zapas tego leczniczego miodku. No i będę mogła nim kogoś obdarować.

Nie będę tu pisać o właściwościach zdrowotnych tego syropy z mniszka, przeczytacie o tym obszerny tekst u Pani Agnieszki na blogu - naprawdę warto poznać i stosować tę wiedzę.


Składniki:

  • 400 rozwiniętych kwiatów mlecza (same główki),
  • 1 cytryna,
  • 1 litr wody,
  • 1/2 kg – 1 kg cukru - w zależności od preferencji.
Wykonanie:
Kwiaty zebrać w słoneczny i suchy dzień, najlepiej w południe, gdy są w pełni rozwinięte. Wieczorem się zwijają z braku światła. Rozłożyć na gazecie na pół godziny, aby wyszły z nich wszelkie robaczki. Włożyć do dużego garnka. Zalać 1 litrem wrzącej wody. Lekko ugnieść i gotować 15 minut. Pod koniec gotowania dodać dobrze wyszorowaną i wyparzoną cytrynę pokrojona w plastry ze skórką. Odstawić z ognia na 12 godzin lub całą noc (u mnie cała noc). Rano przecedzić przez gazę lub gęste sitko, dodać cukier (u mnie prawie 1 kg) i gotować na małym ogniu aż cukier całkowicie się rozpuści. Gotować do uzyskania konsystencji lejącego miodu - około 2 godzin na małym ogniu. Gorący syrop przelać do dobrze umytych i wyparzonych, osuszonych słoików. Gorące zawinąć w koc na 2-3 godziny - jest to tzw. sucha pasteryzacja. Następnie wyjąć z koca i ustawić do góry dnem i pozostawić do całkowitego ostygnięcia. Odwrócić je dopiero wtedy, gdy będą zupełnie wystudzone. 





niedziela, 16 stycznia 2022

Domowy syrop z imbiru, cytryny i miodu

Jak zrobić syrop z imbiru, cytryny i miodu na odporność? Zrobisz to sama w domu. Wystarczą 3 składniki: imbir, miód i cytryna. Przyda się jeszcze słoik ;-) Po co to robić? Podobnie, jak samodzielnie przygotowany syrop z cebuli, ta mikstura podnosi odporność i zwalcza pierwsze objawy infekcji. Każdy z jej składników ma właściwości prozdrowotne, a całość dostarcza organizmowi dobroczynnych witamin oraz mikroelementów.


Składniki:

  • 1 cytryna - ja obrałam ją ze skórki,
  • kawałek imbiru - około 5 cm
  • dowolny miód, w takiej ilości, aby zalać nim wszystkie składniki w słoiku - u mnie lipowy,
  • wyparzony słoik z zakrętką.

Wykonanie:

Słoik umyć i wyparzyć, wysuszyć. Umyć cytrynę i obrać, lub gdy nie obieramy, to wyparzyć. Pokroić w plasterki. Imbir obrać i pokroić w cienkie plasterki. Cytrynę oraz imbir układać w słoiku naprzemiennie. Całość zalać miodem. Zakręcić słoik, potrząsnąć całością. Wstawić do lodówki na 48 godzin. Po tym czasie używać do ciepłej, ale nie gorącej herbaty lub pić profilaktycznie po 1 łyżeczce dziennie. 





*Podane tu informacje mają charakter wyłącznie informacyjny i nie służą do diagnozowania i leczenia chorób. Zioła i naturalne produkty mogą silnie działać na ludzki organizm, wchodzić w interakcje z żywnością, lekami oraz silnie alergizować. Przed stosowaniem ziół i innych naturalnych produktów należy skonsultować się ze specjalistą.

poniedziałek, 15 listopada 2021

Syrop z cebuli

O syropie z cebuli na odporność słyszałam już dawno. Mam też mgliste wspomnienie z dzieciństwa, że dawali mi go rodzice. Samodzielnie nigdy go nie robiłam. Aż do teraz. Postanowiłam go przygotować. W podstawowym składzie syropu jest cukier, ale znalazłam też przepis z miodem. Miód, a także czosnek wzmocni swym działaniem syrop, który teraz, w okresie przeziębień jesienno-zimowych, przyda się każdemu na pewno. Ach... i wcale nie jest paskudny w smaku. Byłam zaskoczona jego słodko-cytrusowym smakiem.



Składniki:
  • 2 - 3 cebule,
  • miód,
  • 2 ząbki czosnku,
  • sok z 1 cytryny.
Wykonanie:
Cebule pokroić w plasterki, włożyć do wyparzonego słoika, zalać miodem do wysokości cebuli. Zostawić na kilka godzin, można na całą noc. Następnego dnia przecedzić i dodać zgniecione ząbki ząbków i sok z jednej cytryny. Gotowe. Przechowywać w lodówce i spożyć w ciągu 2 tygodni po jednej lub dwie łyżki dziennie, najpóźniej 3 godziny przed snem. 

Właściwości:

Wartości odżywcze cebuli surowej (w 100 g). 
Wartość energetyczna - 40 kcal
  • Białko ogółem - 1,10 g
  • Tłuszcz - 0,10 g
  • Węglowodany - 9,34 g (w tym cukry proste 4,24)
  • Błonnik - 1,7 g
Witaminy:
  • Witamina C – 7,4 mg
  • Tiamina – 0,046 mg
  • Ryboflawina – 0,027 mg
  • Niacyna - 0,116 mg
  • Witamina B6 - 0,120 mg
  • Kwas foliowy -  19 µg
  • Witamina A – 2 IU
  • Witamina E – 0.02 mg
  • Witamina K - 0.4 µg
Minerały:
  • Wapń – 23 mg
  • Żelazo - 0,21 mg
  • Magnez - 10 mg
  • Fosfor - 29 mg
  • Potas - 146 mg
  • Sód – 4 mg
  • Cynk - 0,17 mg
Cebula to cenne źródło witaminy i minerałów, wzmacnia odporność. Ma również właściwości wykrztuśne, dzięki czemu może wspomóc leczenie zarówno suchego, jak i mokrego kaszlu. Rozrzedza zalegającą wydzielinę w gardle, tym samym ułatwiając pozbywanie się jej. Syrop z cebuli jest także bardzo pomocny w leczeniu anginy i zapalenia gardła, zapalenia krtani oraz zapalenia zatok. A gdy nie jesteś chory/chora, to możesz go zażywać profilaktycznie.





*Podane tu informacje mają charakter wyłącznie informacyjny i nie służą do diagnozowania i leczenia chorób. Zioła i naturalne produkty mogą silnie działać na ludzki organizm, wchodzić w interakcje z żywnością, lekami oraz silnie alergizować. Przed stosowaniem ziół i innych naturalnych produktów należy skonsultować się ze specjalistą.


poniedziałek, 7 grudnia 2020

Biały napar na pierwsze oznaki przeziębienia

Trochę się podziębiłam. Lekko. Ale nie zamierzam, aby mnie rozłożyło na łopatki. Był już czosnek. Teraz czas na biały napar. A co to takiego? O jego istnieniu nie miałam pojęcia, dopóki moja siostra nie powiedział mi o nim. A sama znalazła go u Pana Tabletki - o tu: https://pantabletka.pl/bialy-napar-przepis-rozgrzanie-przeziebienie/. Czy działa? Imbir rozgrzewa, goździki mają działanie przeciwbólowe a anyż - lekko wykrztuśnie, i jak do tego dodamy miód, to na pewno nam nie zaszkodzi. Jedno jest pewne - rozgrzewa i jest pyszny. 


Składniki:

  • 3cm kawałek kory cynamonowca,
  • 3cm kawałek korzenia imbiru,
  • 8 goździków,
  • 1 gwiazdka anyżu,
  • 2 pręciki szafranu,
  • miód do smaku (u mnie akurat wrzosowy, ale można dać każdego, lipowy będzie idealny),
  • plasterek cytryny (tego nie było w oryginale, ale ja sobie dorzuciłam do smaku).

Wykonanie:

Imbir umyć, obrać i pokroić w cienkie kawałki. Wrzucić do dużego kubka o grubych ściankach. Dodać resztę składników. Wszystko zalać wrzątkiem i zaparzać pod przykryciem 15 minut. W tym czasie napar lekko przestygnie, dodać miód. Gotowe. Popijać na zdrowie. 



#bialynapar, @pantabletka

*Podane tu informacje mają charakter wyłącznie informacyjny i nie służą do diagnozowania i leczenia chorób. Zioła i naturalne produkty mogą silnie działać na ludzki organizm, wchodzić w interakcje z żywnością, lekami oraz silnie alergizować. Przed stosowaniem ziół i innych naturalnych produktów należy skonsultować się ze specjalistą.


czwartek, 8 października 2020

Ziołowa herbatka - nagietek lekarski

Herbatka z kwiatka? Ano tak! Smaczna i zdrowa. Nagietek lekarski ma działanie: ściągające, antyseptyczne, grzybobójcze, przeciwzapalne, przyśpieszające gojenie ran, regulujące miesiączkowanie. 

Herbatkę łatwo przygotować, do kubka wsypać 1 łyżeczkę suszonych płatków nagietka lekarskiego, zalać wrzątkiem. Zaparzać 15 minut pod przykryciem, następnie przecedzić. Smacznego.




„Nagietek lekarski (łac. Calendula officinalis L.) Inne nazwy: nogietek lekarski, n. ogrodowy, stulik, paznokietek, miesięcznica, pazurek, miesiączek, złocień

Roślina jednoroczna pochodząca z regionu śródziemnomorskiego, uprawiana jako ozdobna w ogrodach, niekiedy zdziczała.

Uprawiany był już w starożytności. Nalewka z kwiatu nagietka używana była w schorzeniach wątroby, pęcherzyka żółciowego i śledziony, przy żółtaczce, skurczach żołądka i nadciśnieniu, kaszlu, chorobach serca oraz kamieniach nerkowych.

W lecznictwie ludowym kwiatów nagietka używano na skaleczenia, ropiejące rany, owrzodzenia oraz do płukania jamy ustnej i gardła przy anginie. Świeże liście przykładano na brodawki i „gniotki”.

Obecnie napar z kwiatów nagietka stosuje się przy nieżytach i stanach pooperacyjnych żołądka, jelit, dróg żółciowych oraz przy niedokwaśności, a zewnętrznie na rany, stłuczenia, oparzenia, odmrożenia i stany zapalne skóry.

W kuchni płatki nagietka używane są do podbarwiania na żółto serów, masła i innych produktów spożywczych.

W kosmetyce kwiat nagietka stosuje się w postaci naparu do przemywania skóry z różnego rodzaju wyprysków i wągrów. Okłady ze zgniecionych płatków działają łagodząco na podrażnioną ukąszeniami owadów skórę. Dawniej płatkami nagietka z dodatkiem ługu farbowano włosy na kolor rudy.

Płatków używano również do barwienia tkanin. Nagietek jest rośliną miodo- i pyłkodajną.”

źródło: http://podlaskiogrod.pl/Gatunki-roslin/Astrowate,7/Nagietek-lekarski,548


*Podane tu informacje mają charakter wyłącznie informacyjny i nie służą do diagnozowania i leczenia chorób. Zioła i naturalne produkty mogą silnie działać na ludzki organizm, wchodzić w interakcje z żywnością, lekami oraz silnie alergizować. Przed stosowaniem ziół i innych naturalnych produktów należy skonsultować się ze specjalistą.


czwartek, 1 października 2020

Sok z aronii

O konieczności wzmacniania odporności, zwłaszcza obecnie, nikogo chyba nie trzeba przekonywać. Moim zdaniem, najlepiej do tego nadają się składniki pochodzące z natury, jak czosnek, miód, zioła i wiele innych. Dziś polecam aronię, a właściwie sok z owoców aronii. Ma całą gamę dobroczynnych właściwości, ale są też przeciwskazania. 

Dzięki dużej zawartości przeciwutleniaczy nazywana jest rośliną młodości. Sok z aronii korzystnie wpływa na wygląd skóry, a także włosów czy paznokci, które też ulegają procesom starzenia. Ponadto w aronii znajdują się  m.in. witaminy B2, B3, B9 – kwas foliowy, a także dużą dawkę witaminy C, E i PP. Wykazuje także właściwości obniżające ciśnienie krwi, a to z kolei zapobiega miażdżycy i chorobom serca. A do tego składniki zawarte w aronii wzmacniają naczynia krwionośne, więc chroni przed żylakami.

Oprócz witamin aronia ma także wiele minerałów. Są to między innymi: wapń, żelazo, molibden, miedź, mangan, bor, jod, fosfor, potas i cynk. Zawartość tych minerałów w aronii sprawia, że sok z aronii wspomaga regulowanie poziomi glukozy we krwi, łagodzić stres, a nawet stany napięcia nerwowego. Bioflawonoidy zawarte w aronii oddziałują korzystnie na wzrok. Z kolei antocyjany z soku z aronii obniżają zły cholesterol LDL, a podwyższają dobry cholesterol HDL. 

Przeciwskazania: niskie ciśnienie tętnicze krwi, nadkwasota żołądka, wrzody żołądka, stany zapalne żołądka i dwunastnicy, zakrzepowe zapalenie żył, żylaki, zaparcia.


Składniki:

Podaję proporcje na 1 kg owoców aronii, łatwo można przeliczyć ile potrzeba wody i cukru, w zależności od liczby kilogramów owoców, którą dysponujemy.

  • 1 kg owoców aronii, (miałam 2,5 kg owoców i wyszło mi 9 słoiczków od dżemu – jak na zdjęciu),
  • 500 g cukru,
  • garść liści aronii, wiśni lub jeżyny,
  • sok z połowy cytryny,
  • 500 ml wody.

Wykonanie:

Aronię umyć pod bieżącą wodą, oderwać szypułki, najlepiej zrobić to w rękawiczkach, bo mocno farbuje. Umieścić w garnku, dodać liście wiśni i zalać wodą. Całość zagotować i gotować na średnim ogni około 40 minut. Następnie ostudzić i przelać sok przez sito, dodać cukier i sok z cytryny i ponownie zagotować. Mieszać, aby cukier się nie przypalił. Gdy cały cukier się rozpuści a syrop zacznie się lekko gotować i od razu przelać go do wyparzonych i osuszonych słoików, od razu zakręcić i odstawić do góry nogami. Gdy wystygną należy je pasteryzować. Do garnka wlać zimną wodę, nie może sięgać wyżej niż 3/5 wysokości słoika, doprowadzić do wrzenia. Następnie gotować przez około 20 minut. Pić nie więcej niż 50 ml dziennie czystego soku. Można go dodać do wody lub letniej herbaty.  



*Podane tu informacje mają charakter wyłącznie informacyjny i nie służą do diagnozowania i leczenia chorób. Zioła i naturalne produkty mogą silnie działać na ludzki organizm, wchodzić w interakcje z żywnością, lekami oraz silnie alergizować. Przed stosowaniem ziół i innych naturalnych produktów należy skonsultować się ze specjalistą.