sobota, 6 stycznia 2018

Książki przeczytane w 2017

Odkrycie poprzedniego roku to książki Wiesławy Bancarzewskiej oraz Ałbeny Grabowskiej. Z tą drugą na pewno jeszcze w tym roku się "spotkam", bo bardzo chcę poznać dalsze losy rodziny Winnych. Obie autorki piszą o losach ludzi, którzy żyli przed pierwszą i drugą wojną światową, aż po współczesność. Sadze rodziny Winnych poświęcę na pewno oddzielny wpis. W 2017 roku nie przeczytałam tylu książek, ile bym chciała. Może dlatego, że w tym roku więcej czasu poświęciłam na aktywność fizyczną i siłą rzeczy czasu na książki nie było aż tak dużo.





Więcej na Fraszka&Books: Książki przeczytane w 2017


sobota, 30 grudnia 2017

Sałatka: pieczona pierś z kurczaka, ciecierzyca, mozzarella, pomidory koktajlowe, rukola

Taką sałatkę można przygotować zarówno z pieczoną piersią z kurczaka, jak i z indyka. Ostatnio bardzo lubię dodawać do sałatek gotowaną ciecierzycę. Gotuję jej sporą ilość i przechowuję wystudzoną w zamkniętym pojemniku w lodówce. Ciecierzycę najlepiej moczyć w wodzie przez całą noc, a następnie ugotować do miękkości około 30-40 minut. Z tak ugotowanej ciecierzycy robię humus i zostawiam też trochę do sałatek właśnie. Gdy nie mam mięsa lub ryby, to do sałatki wystarczy dodać właśnie ciecierzycę i powstanie nam wartościowy posiłek. Ciecierzyca zwana też potocznie cieciorką zawiera dużo białka. Ma liczne właściwości zdrowotne: między innymi zapobiega zaparciom, sprzyja odchudzaniu, obniża ciśnienie krwi i poziom cholesterolu. Można z niej robić także pasztety warzywne, zupy, gulasze i stosować jako dodatki do dań głównych i wiele innych jak np.: ciecierzyca duszona ze szpinakiem.


Składniki (na 2 porcje):

  • 1 pierś z kurczaka upieczona (lub ugotowana na parze)
  • 10 koktajlowych pomidorków,
  • 4 łyżki ugotowanej ciecierzycy,
  • 1 kulka mozzarelli,
  • 4 duże garści rukoli,
  • 4 łyżki oliwy, 
  • 1 ząbek czosnku,
  • sól morska,
  • pieprz czarny,
  • 1 lub 2 łyżki soku z cytryny,
  • przyprawy po szczypcie: oregano, kurkuma, bazylia, tymianek.
Wykonanie:
Pomidorki umyć i pokroić na pół. Rukolę umyć i odsączyć na sicie. Pierś z kurczaka oraz mozzarellę pokroić w kostkę. Z oliwy, cytryny i przypraw zrobić dresing - czyli wszystko razem energicznie wymieszać. Na dwóch dużych głębokich talerzach układać po kolei po 2 garście rukoli, następnie położyć kawałki kurczaka i mozzarelli, na to pokrojone pomidorki i po 2 łyżki ugotowanej ciecierzycy. Całość polać dresingiem. Gotowe. Smacznego.



czwartek, 21 grudnia 2017

Wesołych Świąt Bożego Narodzenia

Jest wiele pięknych polskich tradycyjnych kolęd, które uwielbiam, ale w tym roku zachwyciła mnie kolęda-piosenka Pawła Domagały i jej słowami chciałabym złożyć wszystkim świąteczne życzenia. Chciałabym życzyć wszystkim ludziom, aby Bóg - Mały Jezus urodził się w naszych sercach prawdziwie, a wtedy "rozweselą się nasze serca" - reszta: szczęście, zdrowie, radość, miłość, sens, spełnienie - przyjdzie sama, bo to naturalna kolej rzeczy - najpierw Bóg - a potem jego obietnice, których zawsze dotrzymuje. Tego sobie i Wam życzę z całego serca. 



"25 grudnia" Paweł Domagała

dziś nie musisz bać się Boga
jest taki mały, bezbronny jak sen
dziś nie musisz prosić o nic Boga
dziś Bóg jest, taki jak ty

możesz wziąć Boga na ręce
ukołysać, utulić, zaśpiewać przed snem,
a może wtedy On pomoże zrozumieć ci więcej
i pojmiesz choć na chwilę po co jesteś tu

póki co, Ty śpij Jezu, śpij
śnij Jezu, śnij 
jeszcze mnie wiesz co Cię ze mną czeka
odpocznij, bo droga daleka

dziś nie musisz gniewać się na Boga
jest taki mały, bezbronny jak sen
dziś nie musisz prosić o nic Boga
dziś Bóg jest, taki jak ty

możesz wziąć Boga na ręce
ukołysać, utulić, zaśpiewać przed snem
a może wtedy On pomoże zrozumieć ci więcej
i pojmiesz choć na chwilę po co jesteś tu

póki co, Ty śpij Jezu, śpij
śnij Jezu, śnij 
jeszcze mnie wiesz co Cię ze mną czeka
odpocznij, bo droga daleka

dziś nie musisz bać się Boga
jest taki mały, bezbronny jak sen
dziś nie musisz nawet wierzyć w Boga
Dziś Bóg jest taki jak ty



wtorek, 19 grudnia 2017

Grudniowe przyjemności

Bardzo lubię grudniowe dni - jest już coraz bliżej do Świąt Bożego Narodzenia, które bardzo lubię - w każdym z ich przejawów: duchowym i przyjemnościowym - lubię robić innym prezenty, piec pierniczki - w tym roku mam już za sobą 3 takie akcje - dwie rodzinne i jedną z przyjaciółmi - za to pięknie im dziękuję :-). Uwielbiam te wszystkie kolorowe ozdoby na choinkę - ostatnio zachwycają mnie te ręcznie robione, ale też uwielbiam delikatne piękne kolorowe cieniutkie szklane bombki oraz inne tego typu ozdoby. Ze swego dzieciństwa pamiętam takie piękne pajacyki - miały szklane, jak małe bombeczki, główki i brzuszki oraz czerwone: nóżki, rączki i kapelusiki. Były cudne. Ponieważ lubię bardzo te klimaty, zebrałam w jednym miejscu wszystkie te grudniowe przyjemności i dzielę się nimi z Wami.

własnoręcznie robiony wieniec świerkowy na drzwi:




ubieranie choinki:



filiżanka gorącej czekolady:


własnoręczne dekoracje (aniołek i gwiazdka, to ozdoby, które wiszą na choinkach w moim parafialnym kościele - robi je jedna pani):





spacer po rozświetlonym mieście... i Ogrodzie Świateł w Wilanowie:




światełka, światełka i jeszcze raz światełka:


pierniczki wykonane w gronie rodziny i przyjaciół






przysmak świąteczny zjedzony z koleżankami (jogurt naturalny, żurawina, orzechy włoskie, jabłka):


pieczenie piernika:



łososiowy tort - przysmak Szwedów (przyniesiony przez kolegę do pracy - pyszny):



dobra książka:





świąteczne filmy:





świąteczne piosenki (moje ulubione to te Michaela Buble Christmas Album):




niedziela, 17 grudnia 2017

Magdalena Witkiewicz "Czereśnie zawsze muszą być dwie"

Czy jedna jakaś decyzja z dzieciństwa może wpłynąć na całe życie? Okazuje się, że tak - i niekoniecznie potrzebujemy do tej wiedzy czytać książki, wystarczy spojrzeć wstecz na swoje życie i takich momentów znajdziemy wiele. Główna bohaterka tej powieści - Zosia Krasnopolska jedną błahą decyzją przypieczętowała swój los. Kiedyś zdecydowała, że pójdzie na wagary i tym samym związała swój los ze starszą panią - Stefanią. Jak to się stało? O tym i jeszcze o sile przyjaźni przeczytacie w tej pięknej i mądrej książce. Dodam tylko, że gdy zobaczyłam tę okładkę i tytuł od razu zostałam "kupiona" i wiedziałam, że chcę przeczytać tę książkę.


Więcej na Fraszka&Books - Magdalena Witkiewicz "Czereśnie zawsze muszą być dwie"

wtorek, 12 grudnia 2017

Płatki orkiszowe na mleku bez laktozy z cynamonem i imbirem

Płatki orkiszowe na mleku bez laktozy z cynamonem i imbirem oraz z bakaliami polane miodem, to moja propozycja na zimowe poranne weekendowe śniadania. Mam słabość do owsiankowych śniadań - robię je od kilku dobrych lat z różnych rodzajów płatków (owsiane, orkiszowe, jęczmienne) oraz kaszy jaglanej, a jak nie mam czasu na gotowanie, to w ruch idą płatki jaglane. Najczęściej zalewam je wrzątkiem - wyjątkiem jest kasza jaglana, którą wcześniej gotuję i ostudzoną przechowuję w pudełku w lodówce, ale w weekendy mam nieco więcej czasu i wtedy gotuję je na mleku, u mnie bez laktozy.

Ostatnio u Piotra Buckiego na jego blogu w tym wpisie http://bucki.pro/nawyk_22/ przeczytałam, że to jego jeden z 3 mega nawyków, po wysypianiu się i regularnej aktywności fizycznej - poranna porcja owsianki i w ogóle 6 posiłków dziennie - jak mu się to udaje? Mi rzadko udaje się zjeść 5 posiłków. Ale to jedna z najważniejszych zasad racjonalnego, zdrowego żywienia - 5-6 posiłków w równych odstępach czasu - wtedy nie tyjemy, bo organizm jest przyzwyczajony do regularnych dostaw papu :-) Oczywiście muszą to być pełnowartościowe posiłki, a nie fast food. Tak przy okazji polecam bardzo blog Pana Piotra :-) bo wszystkie jego wpisy są bardzo inspirujące - a te o nawykach - rewelacyjne. Cieszę się, że w 2016 roku miałam okazję na Internet Becie na żywo posłuchać Pana Piotra - od tego czasu czytam sobie jego blog, który daje do myślenia i jest inspiracją do rozwoju. I już planuję kupić sobie kilka jego książek Ciekawa jestem zwłaszcza tej o szczęściu: "Jak znaleźć szczęście" oraz "Porozmawiajmy o komunikacji" - o, jak ktoś chce mi zrobić prezent, to te dwie pozycje bardzo chętnie :-)

Aj, a miało być o owsiance - cóż jest po prostu pyszna, żeby była bardziej sycąca, choć i tak jest, można dodać pokrojonego banan.


Składniki (na 1 dużą porcję):

  • 4 łyżki czubate płatków orkiszowych,
  • 1 szklanka mleka bez laktozy,
  • 1 duża łyżka siemienia lnianego,
  • garść bakalii - orzechy włoskie, laskowe, nerkowca, rodzynki, pestki dyni, pestki słonecznika, sezam, itp.
  • 1 - 2 łyżki miodu,
  • szczypta cynamonu, 
  • szczypta imbiru.
Wykonanie:
Do rondelka wsypać płatki i siemię lniane zalać je wodą do poziomu płatków i zagotować. Gotować 3-4 minuty dolać mleko i doprowadzić całość do wrzenia. Przelać na talerz, dołożyć bakalie, pokrojonego banana, jeśli używamy, posypać cynamonem oraz imbirem i polać miodem. Gotowe. Smacznego.



sobota, 9 grudnia 2017

Krasnale skandynawskie i ozdoby na choinkę - handmade

Bardzo mi miło pochwalić się, że mam niesamowicie manualnie uzdolnioną siostrę. Potrafi wymyślać rożne rzeczy, a czasem podpatruje coś w Internecie i potem według własnej fantazji potrafi to wykonać. Szyje na maszynie do szycia i ręcznie, dzierga na drutach i na szydełku. Potrafi wykonać prawdziwe cudeńka. Jak na przykład te poniższe 10 skandynawskich krasnali do dekoracji i na prezenty.


Poniżej znajdziecie inne ręcznie robione rzeczy, które moja siostra zrobiła na własny użytek, do dekoracji mieszkania i choinki.

(Krasnale skandynawskie do dekoracji, ale świetnie spełniają się również
 w roli przytulanki i zabawki, gdyż cały krasnal jest miękki i przytulny)

(Małe kolorowe krasnale - idealny prezent dla małej dziewczynki, te cieszą córeczkę mojej siostry )

(Ręcznie robione ozdoby choinkowe z filcu, koronek i innych dodatków - zawisną na choince już wkrótce)