W tym roku na modłę wieńców bożonarodzeniowych w październiku zrobiłam wieniec jesienny. Użyłam nawłoci, mięty i jarzębiny. Zielonych kwiatów o tej porze roku już nie ma. Jarzębina jeszcze wisi. Użyłam tylko kilku kiści, resztę zostawiam dla ptaków na zimę. Lada chwila będziemy myśleli o wieńcach adwentowych.
piątek, 26 listopada 2021
wtorek, 23 listopada 2021
Bezlistny, mglisty listopad
Zawsze w listopadzie jest takich kilka dni, czasem prawie 2 tygodnie, jak w tym roku, w których panują mgły. Choć na dworze jest wtedy wilgotno i przenikliwie, pogoda nie sprzyja spacerom, to przyznam, że bardzo lubię taki klimat. Lubię zarówno spacerować, jak i oglądać taki widok z okna, z przytulnego, ciepłego miejsca i rozmyślać.
wtorek, 9 listopada 2021
Listopadowe przymrozki
Listopadowe przymrozki malują nam naturę tak pięknie. Z mojego ogrodu, trochę jeszcze kwitnących nagietków i ziół: rozmaryn, tymianek, jarmuż, mięta i pietruszka.
sobota, 14 listopada 2020
Mglisty listopad
Taki już listopad jest - mglisty, bezlistny, nieco nostalgiczny. Ale czy nie piękny? Zarówno o poranku, jak i wieczorem o zachodzie słońca.
niedziela, 1 listopada 2020
Trochę złotej jesieni
Trochę złotej jesieni..., bo kocham takie widoki. Są kojące, pozwalają nacieszyć oczy, dają radość. Cieszmy się, bo to ostatnie dni z liśćmi na drzewach, zaraz nam opadną. I przyjdzie bezlistny listopad. Inny niż złoty październik, ale przecież też bywa piękny.




























































