Mam w ogrodzie 4 jabłonie – papierówki, w tym dwie mniejsze i dwie większe. W tym roku bardzo obrodziły i masowo robiłam z nich jabłka do słoików. Całą masę też rozdałam rodzinie, sąsiadom i znajomym. Kłopot w tym, że nie mam przepisu dokładnego, bo jest robiony na oko. Tzn. mam wielki garnek, w którym duszę jabłka. I na taki garnek wchodzi dużo jabłek. Około wiaderko. Sekret moich jabłek to sok z kilku cytryn. Na taką porcję daję sok z 2-3 cytryn. I wtedy mus jabłkowy mi nie ciemnieje. Pierwszą partię robiłam z obieranych jabłek, ale w kolejnych partiach jabłek już nie obierałam, co znacznie przyśpieszyło proces. Skórka się pięknie rozpadała razem z miąższem.
Przepis:
- wiaderko jabłek
- około 800g cukru
- sok z 2-3 cytryn
Wykonanie:
Pokroić jabłka na mniejsze kawałki, usuwając gniazda nasienne i uważając, aby usunąć wszystkie blaszki. Jabłka umieścić w dużym garnku, wymieszać z cukrem i dusić, cały czas mieszając. Gdy jabłka zaczną się rozpadać, a cała masa lekko bulgotać, dodać sok wyciśnięty z cytryn. Wymieszać wszystko i gorące przekładać do uprzednio umytych i wyparzonych słoików. U mnie to słoiki litrowe. Z tego przepisu wychodzi około 4-5 słoików litrowych. Zakręcać słoiki odstawiać do góry dnem na ściereczkę. Nastepnie przekręcić i zawinąć w grube koce. Zosatwić na noc. to tzw. pasteryzacja na sucho.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz