Sięgnęłam po tę książkę, gdyż została mi ona polecona jako książka z Bieszczadami w tle. I rzeczywiście, są one w tej książce obecne, ale są li tylko tłem dla historii, która musiała rozgrywać się na końcu świata i autorce ten zakątek Polski bardzo pasował. Po przeczytaniu książki trochę jestem tą małą ilością Bieszczadów rozczarowana. Samą zaś historię Filipa Skalskiego polecam, jako historię, która może przydarzyć się każdemu.
Więcej na Fraszka&Books: Grażyna Jeromin-Gałuszka "Magnolia"
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Grażyna Jeromin-Gałuszka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Grażyna Jeromin-Gałuszka. Pokaż wszystkie posty
sobota, 27 grudnia 2014
czwartek, 27 listopada 2014
Grażyna Jeromin-Gałuszka „Oczy Marzanny M.”
Można latami się znać, ale tylko powierzchownie, nie zadając sobie trudu, aby zaangażować się w głębszą relację. I dziać się tak może zarówno w rodzinie, jak i w gronie znajomych, czy tzw. "przyjaźniach". Jak długo można ślizgać się po powierzchni? Czy los nie upomni się o zaangażowanie? Ale jak pamiętamy z Małego Księcia - oswojenie wiąże się z bólem, troską o drugą osobę, a na to nie każdego stać. Czy umiemy to zrobić? Czy cztery przyjaciółki z książki "Oczy Marzanny M.": Kamila, Magda, Ramona i Julia potrafiły przełamać tę powierzchowną relację, jaka je łączyła przez lata? Czy musiało dojść do dramatycznych wydarzeń, aby każda z nich stanęła najpierw w prawdzie o sobie, a potem w prawdzie o relacji, którą zbudowały? Jak długo można żyć w oparciu o mistyfikację? Jak długo pod przykryciem banalnych rozmów i udawanego dobrego humoru można skrywać prywatne dramaty i niepowodzenia? Wszystko do czasu. Los się o nas upomni i w najmniej odpowiednich okolicznościach "wywoła nas do tablicy", abyśmy otworzyli oczy na prawdę przede wszystkim o sobie.
Więcej na Fraszka&Books: Grażyna Jeromin-Gałuszka „Oczy Marzanny M.”
Więcej na Fraszka&Books: Grażyna Jeromin-Gałuszka „Oczy Marzanny M.”
Subskrybuj:
Posty (Atom)

