Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Michael Buble. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Michael Buble. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 27 października 2013

Michael Bublé & Bryan Adams "After All"


Two amazing guys with beautiful voices: Michael Buble & Bryan Adams - After All




Way back when we started
There was a part of me that knew.
One day there'll be heartache 
And I would lose myself to you.

And I walked all night
Lost in the silent city lights.
Thinking of you, wondering where I lose my mind.

After all I'm excited
That you're in my life again.
After all I’m delighted
To be back where we began.
I believe that you can fall in love with me again
And we’ll both be standing tall, after all.

Way back when we started
There was a part of you that knew
I was all that you wanted,
But only shadows filled the room.

I was lost, alright, 
Lost in the sleepless empty nights. 
Dreaming of you, and in those dreams you still were mine.

After all, we’re united,
Yeah, you’re in my arms again.
After all, I’m delighted
Cause we're lovers and we're friends
I believe that I can fall in love with you again
And I’ll catch you when you fall, after all.

I was lost, alright,
Lost in the sleepless empty nights,
Dreaming of you, and in those dreams you still were mine.

After all I'm excited
That you're in my life again.
After all I’m delighted
To be back where we began.

I believe that you can fall in love with me again
Cause I love you, I’ll catch you when you fall.
We're united and we made it, after all
And we’ll both be standing tall, after all
After all, babe, oh, after all, after all, after all.


sobota, 1 czerwca 2013

End of May... Beginning of June

Koniec czegoś jest zawsze początkiem czegoś nowego. I jest to naturalne. I nie należy się tego bać - tak mówi rozsądek. Ale w sferze emocji, w której tak naprawdę jesteśmy zanurzeni nieprzerwanie, trudno jest się od nich oddzielić i pozbyć się uczucia strachu przed nowym i nieznanym. A przecież pokonujemy ten lęk codziennie: nowe miejsca, nowi ludzie, nowe sytuacje, i zazwyczaj wychodzi nam to całkiem nieźle ;-)

Ulubiony wykonawca Fraszki - Michael Buble "End of May":



Miłego zasłuchania się w to nostalgiczne pożegnanie maja :-)

niedziela, 24 marca 2013

It’s my turn to fly...


... because it's a beautiful day, even if someone says goodbye ...

Michael Buble and his new song - "It'a a beautiful day":


... and enjoy this day, it will not happen again!

sobota, 29 grudnia 2012

Fraszka & Kobieta Renesansu - Dlaczego tak patetycznie?

Fraszka ma wiele zainteresowań, m.in. są to: namiętne czytanie książek (tutaj jej blog o książkach: http://fraszkabooks.blogspot.com/) i oglądanie filmów, jak również niekończące się słuchanie muzyki, nie rozstaje się ze swoim aparatem i fotografuje wszystko, co wpadnie jej w oko, uwielbia dobrze zjeść, więc zainteresowała się gotowaniem, fascynuje ją Internet, uwielbia go przeglądać w poszukiwaniu wiedzy i informacji, nałogowo gromadzi różnego rodzaju raporty i badania na temat marketingu oraz osobistego rozwoju i, o zgrozo, w XXI wieku nie stroni od szycia i dziergania na drutach - czynnościach zdawałoby się zupełnie niepraktycznych w dobie masowej produkcji dóbr. Fraszka uwielbia spacery, zwłaszcza górskie wędrówki i gdyby mieszkała bliżej ukochanych Bieszczadów, to częściej zaglądałaby na górskie szlaki. Poza tym potrafi zrobić stronę w HTML oraz od czasu do czasu pisze wiersze... Fraszka ma także hobby w postaci gromadzenia biletów do kina, teatru, muzeów i nazbierała tego sporo - w swoim czasie podzieli się fotką prezentującą ten, może dla niektórych, dziwaczny zbiór rzeczy niepotrzebnych. Poza tym Fraszka uwielbia piękno pod każdą postacią: piękny krajobraz, śliczna filiżanka, urocza twarz, itp.

Jak z powyższego wynika Fraszka nie ma jednego konkretnego zainteresowania, dlatego zrodził się pomysł na bloga o takim właśnie tytule, może trochę patetycznym.

***

Pozostając w świątecznym klimacie dziś Fraszka prezentuje jednego z ulubionych artystów: Michaela Bublé i jego świąteczną piosenkę: http://www.youtube.com/watch?v=d7GepflO6PQ&NR=1&feature=endscreen

A gdyby komuś chciało się Fraszce zrobić przyjemność, to bardzo chętnie przyjmie w prezencie płytę Michaela Bublé Christmas Album (Special Edition)