środa, 14 sierpnia 2013

Jarmark Św. Dominika w Gdańsku po raz 753

Na Jarmarku Św. Dominika można znaleźć niemal wszystko. Czasem jest to tandetna, niczemu nie służąca pamiątka, która po chwili ani nie cieszy, ani nie jest do niczego potrzebna, zajmuje tylko miejsce, najpierw w walizce, a później na półkach i zbiera kurz. Jednak, gdy poszukujemy np. starej porcelany, ciekawego zegara, pięknego obrazu lub starego aparatu fotograficznego, bo akurat zbieranie tego typu sprzętu jest naszym hobby, wtedy odwiedzenie Jarmarku jest jak najbardziej wskazane, bo tutaj można znaleźć to wszystko i jeszcze więcej. 

Ale Jarmark Św. Dominika, to nie tylko stoiska z różnościami, to także imprezy towarzyszące, kulturalne: w tym wystawy, koncerty, spektakle teatralne, kabaretowe i muzyczne, a także wydarzenia sportowe, jak XIX Międzynarodowy Maraton Solidarności. Jarmark to święto Gdańska trwające aż 23 dni. W tym czasie dzieje się naprawdę wiele. 

Więcej info na temat 753 edycji tej imprezy można znaleźć na stronie: http://jarmarkdominika.pl/






















czwartek, 8 sierpnia 2013

I love Italian food - pizza inaczej

Uśmiechnięta obsługa, wyrozumiała na niezdecydowanie klienta, gdy ten zastanawia się nad wyborem dania, bo wybór w tej restauracji jest naprawdę spory, w końcu pyyyyyyyyszna pizza i gdzie to wszystko?

W A Modo Mio na warszawskiej Ochocie, gdzie Fraszka zajadała ze smakiem (zrobiła sobie małą przerwę w diecie bezglutenowej) bardzo interesującą w smaku pizzę - z gorgonzolą, gruszkami i płatkami migdałowymi. Poleca ją wszystkim, którzy chcą spróbować czegoś nowego i ciekawego w smaku. To interesujące połączenie składników posłuży Fraszce za inspirację do zrobienia z nimi tarty. Wypatrujcie zatem przepisu na blogu, gdy tylko pojawią się tegoroczne gruszki.





wtorek, 6 sierpnia 2013

Plażowanie w mieście... Basen w Parku Szczęśliwickim

Basen w Parku Szczęśliwickim został otwarty w tym sezonie 15 czerwca 2013r. i będzie czynny do końca sierpnia br. Obiekt należy do Ośrodka Sportu i Rekreacji Dzielnicy Ochota. Są tu 3 baseny, jeden duży, jeden średni ze zjeżdżalnią oraz płytki basenik dla bardzo małych dzieci. Cena dla osoby dorosłej to 17 zł., dla uczniów i studentów 9 zł. Są też opcje wejść rodzinnych: 2 dorosłych i 1 dziecko 35 zł. Można też wypożyczyć leżak za 10 zł. plus 10 zł. zwrotnej kaucji. Cennik tutaj.

Jest czyściutko i nowiutko. Dodatkowy plus jest taki, że ten basen jest w parku, dookoła niego są drzewa i nie czuje się, że przebywa się w wielkim mieście. Bardzo sympatycznie można tu spędzić czas na pluskaniu się w wodzie i opalaniu się, podczas którego można oddać się lekturze ulubionej książki, słuchaniu muzyki, lub obserwowaniu radosnych, wypoczywających ludzi. Fraszka sprawdziła i poleca :-)



niedziela, 4 sierpnia 2013

Konfitura z moreli

Choć upał i najchętniej człowiek nie wchodził by żadne w interakcje z rzeczami gorącymi, to jednak teraz jest najlepszy czas na przetwarzanie darów natury. Dziś więc przepis na konfitury z moreli.



Fraszka przepis na konfitury MoreLove znalazła na blogu o jakże wdzięcznej nazwie "gary do pary" (Fraszka zmniejszyła proporcje i z braku wanilii zrobiła konfiturę bez niej). To co urzekło Fraszkę w tym przepisie to jego niezwykła prostota wykonania. W te upały Fraszka nie miała głowy do skomplikowanych i udziwnionych przepisów, a takich w internecie było sporo, niektóre nawet kuszące. Jednak zaufała prostocie i z kilograma wypestkowanych owoców wyszły 2 spore słoiczki. Zimą będą do naleśników i mało finezyjnych, prozaicznych, ale pysznych kanapek :-)


Przepis:

  • 1 kilogram już wypestkowanych moreli,
  • 300 g cukru,

Morele umyć, usunąć pestki i pokroić na połówki, a każdą połówkę na ćwiartki. Włożyć morele do rondla i zasypać cukrem. Zagotować, zebrać pianę, gdy się pojawi. Odstawić na kilka godzin, najlepiej na noc. Następnego dnia ponownie zagotować. Gorącą konfiturę przekładać do umytych i wyparzonych słoików.


sobota, 3 sierpnia 2013

Sylwia Grzeszczak "Najprzytulniej"



Sylwia Grzeszczak "Najprzytulniej"

https://www.youtube.com/watch?v=CVTsw_SN3Ng

Najprzytulniej tam, gdzie już nie ma nas
 Miejsca, które skrył pod skrzydłami czas
 To co było trwa, nikt nam nie zabierze wspomnień
 Tamto słońce ma o wiele większą moc
 Nasz ulubiony brzeg, kolana zdarte wciąż
 Rodzice krzyczą dość
 Pora do domu, jest już chłodniej
 Ognisko płoszy ciemność, cisza w sercach gra
 Wpatrzeni tacy mali w ten ogromny świat

Gdy wracamy z dalekiej drogi do swoich starych przytulnych miejsc
 Idealnych i niewzruszonych dni poukrywanych w pamięci mgle.
 Aaaaaa...(x4)

A z czterech świata stron przywoziliśmy wiatr
 Walizki pełne snów, od śniegu bielszy piach
 I klika mądrych prawd i szczęścia nieuchwytny zapach
 Lecz gdzie są tamte dni, kiedy mierzyliśmy mniej
 Jak forteca był nasz dom, my się bawiliśmy w niej
 Wojna dalej toczy się, lecz to już chyba nie zabawa
 Pędzący pociąg - nie usłyszy mego stop
 Mała dziewczynka pełna gigantycznych trosk

Gdy wracamy z dalekiej drogi do swoich starych przytulnych miejsc
 Idealnych i niewzruszonych dni poukrywanych w pamięci mgle
 Aaaaa..(x4)

W takich chwilach kiedy zamykamy oczy i wracamy do tych dni jeszcze raz
 Subtelny uśmiech i cichuteńki płacz
 Najprzytulniej jest mi tam, gdzie nikt nie zdąży
 Nie odnajdzie drogi nikt oprócz nas

Gdy wracamy z dalekiej drogi do swoich starych przytulnych miejsc
 Idealnych i niewzruszonych dni poukrywanych w pamięci mgle
Aaaaa..(4x)