Sięgnęłam po książkę "Sekret listu" autorstwa Lucindy Riley, zachęcona zapowiedzią historii o zakazanej miłości, tajemnicy sprzed lat i sekrecie, który może wstrząsnąć samymi fundamentami monarchii. Już od pierwszych stron dałam się wciągnąć w świat pełen niedopowiedzeń, emocji i napięcia, które stopniowo narasta wraz z rozwojem fabuły.
niedziela, 22 marca 2026
sobota, 21 marca 2026
Paige Toon „Siedem razy lato”
„Siedem razy lato” Paige Toon to jedna z tych książek, które wydają się lekkie i typowo „wakacyjne”, a potem okazuje się, że pod tą całą kornwalijską scenerią kryje się całkiem spory ładunek emocji. I co najważniejsze, to książka, od której naprawdę ciężko się oderwać, bo chcesz wiedzieć, co się wydarzy kolejnego lata.
piątek, 20 marca 2026
Rebecca Yarros „Wariacja”
Rebecca Yarros „Wariacja” to książka, od której naprawdę ciężko się oderwać. Niby historia o miłości i powrotach do przeszłości, ale podana w taki sposób, że człowiek czyta „jeszcze jeden rozdział”… i nagle robi się noc. I choć nie jest to najlżejsza opowieść, to ma w sobie coś, co przyciąga: emocje, które są prawdziwe i nieprzerysowane.
czwartek, 5 marca 2026
Santa Montefiore „Spotkamy się pod drzewem ombu”
To jedna z tych książek, które wciągają powoli, ale konsekwentnie, a potem orientujesz się, że odkładasz wszystko inne, bo chcesz wrócić do bohaterów i ich świata. I bardzo dobrze, że ta powieść ma ponad 500 stron, bo ja lubię przebywać z bohaterami, których polubię. A tu naprawdę jest z kim pobyć.



