czwartek, 26 września 2013

Curtis Stigers "I Wonder Why"

This is Fraszka's favorite woltz. This song is like a flowing warmth of the fireplace.
It warms the heart and soul and brings memories.
And the saxophone... is awesome...


Curtis Stigers "I Wonder Why"


Love is a hunger
That burns in my soul
But you never notice the pain
Love is an anchor
That won't let em go
I reach out to hold you
But you push me away
You always convince me to stay

And I wonder why
We hold on with tears in our eyes
And I wonder why
We have to break down to make
things allright
And I wonder why
I can't seem to tell you goodbye

Yeah, I wonder why

I'm no angel
With my selfish pride
But I love you more every day
Love is an anger
That builds up inside
As the tears of frustration
Roll down my face
Why does love always have to turn
out this way

And I wonder why
We hold on with tears in our eyes
And I wonder why
We have to break down to just make
things right
And I wonder why
I can't seem to tell you goodbye
(Oh i wonder why)

I don't want to fight again tonight
About the little things please baby
I just want to find my way
Back to love

And I'll meet you there, baby

And I wonder why
We hold on with tears in our eyes
And I wonder why
We have to break down to just make
things right
And I wonder why
I can't seem to tell you goodbye
I wonder why i wonder why........

I don´t Want to fight again about the little things

środa, 25 września 2013

Tarta z gruszkami i gorgonzolą - przepis autorski

Jakiś czas temu Fraszka opowiadała o niezwykłej pizzy z gruszkami, gorgonzolą i płatkami migdałowymi, która posłużyła za inspirację do tej tarty. Przepis jest autorski, wymyślony na potrzeby diety bezglutenowej. Ma smak bardzo wytrawny (który daje i gorgonzola i mąka gryczana) i nie wszystkim może smakować.


Składniki:

  • 2 duże gruszki,
  • garść płatków migdałowych,
  • 50-100 g gorgonzoli (według uznania, bo ma bardzo intensywny smak i może zdominować całą potrawę),
  • 150 g mąki gryczanej,
  • 50 g płatków błyskawicznych owsianych (płatki owsiane są po to, aby związać ciasto, sama mąka gryczana nie wystarczy jest bardzo sucha),
  • 100 g masła,
  • 1 żółtko,
  • szczypta soli,
Wykonanie:
Najlepiej zacząć od ciasta. Mąkę gryczaną, płatki owsiane, masło, żółtko i szczyptę soli zagnieść na gładkie ciasto. Można je na chwilę włożyć do lodówki, ale nie jest to konieczne. Wylepić nim formę do tart lub jakiekolwiek inne naczynie żaroodporne, jak u Fraszki ;-) Następnie umyć gruszki, obrać pokroić na ćwiartki, usunąć gniazda nasienne i pokroić te ćwiartki w cienkie plasterki. Na wylepiony spód rozkruszyć gorgonzolę, ciasto nie musi być nią całkowicie pokryte, pod wpływem ciepła ser się roztopi i pokryje ciasto. {Poza tym, im więcej będzie gorgonzoli, tym bardziej intensywny będzie smak tarty). Na serze poukładać plasterki gruszki, posypać płatkami migdałowymi i piec w temperaturze 180 stopni około 45 minut.






niedziela, 22 września 2013

Powidła śliwkowe z wrześniowych węgierek

Stare książki kucharskie podają, że najlepiej wysmaża się konfitury z 5 kilogramów śliwek bez cukru. Hmm... Fraszka nie chciała robić, aż takiej ilości powideł. Dlatego wysmażyła je z 2 kg dojrzałych wrześniowych węgierek i 300 gram cukru. Smażyć przez 2 kolejne dni. I wyszły przepyszne.





sobota, 14 września 2013

Szarlotka rustykalna

Szarlotek tej jesieni będzie u Fraszki sporo. Na pewno znajdzie się czas na przygotowanie ostatniej szarlotki z ulubionego bloga kulinarnego: white plate - szarlotka owsiana. To już wkrótce. A tymczasem Fraszka zaprasza na szarlotkę także z Liskowego bloga, którą nazwała dla swoich potrzeb, aby odróżnić jedną od drugiej, szarlotką rustykalną.


Gdy zajrzycie na bloga Liski, zdjęcie ciasta wszystko wyjaśni - przepis znajdziecie tutaj. Fraszka oczywiście odrobinę go zmodyfikowała, zamiast mąki pszennej dała mąkę krupczatkę i jabłkową masę dodatkowo posypała płatkami migdałowymi. U Fraszki bez cukru pudru na wierzchu ciasta, ale za to z bitą śmietaną! Zapraszam.



środa, 11 września 2013

Domowa spiżarnia - przetwory na zimę

Jesień już za progiem - dzisiejszy dżdżysty dzień odarł ze złudzeń, lato definitywnie odeszło. Zima nadciągnie szybciej, niż się tego spodziewamy. I choć na pewno przez całe lato przygotowywaliście przetwory, to teraz we wrześniu wciąż jest czas, aby jeszcze przygotować małe co nieco na zimowe dni. Gdy Fraszka wybrała się na targ, znów miała ochotę kupić wszystko. Jednak fizycznie nie miałaby sił tego wszystkiego przerobić. Zdecydowała się więc tylko na kilka przetworów.


A będą to:
Przepisy już wkrótce. Tzn. na ogórki małosolne znajdziecie przepis tutaj. Większość będzie z książki kucharskiej Ewy Aszkiewicz "Kuchnia polska. Doskonałe przepisy dla każdej Pani Domu! 1001 przepisów", która już od kilku dobrych lat towarzyszy Fraszce w jej kulinarnej przygodzie, z książki "Kuchnia Polska. Nauka Gotowania" Marka Łebkowskiego, z której pochodził przepis na kurki, publikowany jakiś czas temu - tutaj. I oczywiście z ulubionych blogów kulinarnych.

wtorek, 10 września 2013

Koncert Meli Koteluk

W ostatni piątek niespodziewanie dla niej samej, Fraszka znalazła się na koncercie Meli Koteluk. Słuchanie muzyki na żywo jest zawsze dla Fraszki nie lada przeżyciem, zwłaszcza gdy artysta ma piękny głos i wykonywane piosenki "live" są tak samo dobrze wykonane, jak te nagrane na płycie, a przy tym mają niebanalne teksty. A w przypadku Meli tak właśnie było. Piosenkarka ta w maju 2012r. wydała płytę "Spadochron", która w tym roku w czerwcu zdobyła status złotej płyty. Właśnie na tym koncercie to wyróżnienie było wręczane artystce.


Był to koncert z cyklu "Made in Polska" nagrywany w studio Telewizji Polskiej, będzie zatem na pewno emitowany w tej telewizji - wypatrujcie w programach TV - warto obejrzeć, w zasadzie posłuchać tego ciekawego głosu.

(Spadochron)


poniedziałek, 9 września 2013

Międzynarodowy Dzień Urody

Na Międzynarodowy Dzień Urody, który przypada dziś, Fraszka ma sprawdzony i prosty sposób na idealnie gładką i nawilżoną skórę ciała: peeling całego ciała (dwa razy w tygodniu) oraz właściwe nawilżanie. Mimo, że dzisiejsze święto już się kończy, te dwa proste sposoby można stosować nie tylko od święta, ale każdego dnia.



To najprostszy i najtańszy peeling, który możesz wykonać "od ręki", bo na pewno masz wszystkie potrzebne składniki w... kuchni! A są to: 5 łyżek cukru lub soli i 3 łyżki oleju lub oliwy. Mieszamy to wszystko razem w miseczce i masujemy miksturą uprzednio zmoczone ciało. Taki masaż pobudzi krążenie i pięknie wygładzi i nawilży ciało. Następnie delikatnym mydłem myjemy się i wcieramy. Już po pierwszym zastosowaniu takiego peelingu skóra będzie gładka i nawilżona.



Dodatkowo po kąpieli można zamiast zwykłego balsamu użyć oleju kokosowego. Fraszka przeczytała o tym niecodziennym użyciu oleju kokosowego w książce Dominique Loreau "Sztuka prostoty". Przy okazji książkę poleca każdemu, kto chce poznać na czym polega sztuka minimalizmu. Olej kokosowy cudownie pachnie, jak całe pudło rafaello, (tak przy okazji to ulubione słodycze Fraszki, ale nigdy nie kupujcie jej takiego pudła jak w reklamie, bo zje je wszystkie naraz) i wspaniale nawilża skórę. Bardzo szybko się wchłania (trzeba odrobinę odczekać, zanim założy się piżamkę) i jest wydajny. Olej kokosowy można dostać w Organic Food, np. w Reducie, koszt około 20 zł.



czwartek, 5 września 2013

Sting "Practical Arrangement"

"Practical Arrangement" from new album Sting “The Las Ship”



Am I asking for the moon ?
Is it really so implausible ?
That you and I could soon
Come to some kind of arrangement

I'm not asking for the moon
I've always been a realist
When there's really nothing more
Than a simple rearrangement

With one roof above our heads
A warm house to return to
We could start with separate beds
I could sleep alone or learn to

I'm not suggesting that we'll find
Some earthly paradise for ever
I mean how often does that happen now ?
The answer's probably never

But we could come to an arrangement
A practical arrangement
That you could learn to love me
Given time

I'm not promissing the moon
I'm not promissing a rainbow
Just a practical solution
To a solitary life

I'd be a father to your boy
A shoulder you could lean on
How bad could it be
To be my wife ?

With one roof above our heads
A warm house to return to
You wouldn't have to cook for me
You wouldn't have to learn to

I'm not suggesting that this proposition here 
Could last forever 
I've no intention of deceiving you 
You're far too clever

But we could come to an arrangement
A practical arrangement
And perhaps you'd learn to love me
Given time

It may not be the romance 
that you had in mind 
But you could learn to love me 
Given time


poniedziałek, 2 września 2013

Kurki duszone z koperkiem i śmietaną

Późnym latem i jesienią na polskich stołach królują grzyby. Fraszka nie zna polskiej rodziny, w której szeregach nie byłoby choć jednego zapalonego grzybiarza. Hmm... sama uwielbia zbierać grzyby, chodzenie po lesie, wypatrywanie grzybowych kapeluszy i wdychanie świeżego, zdrowego leśnego powietrza, to relaks najwyższej klasy. Na pierwsze w życiu grzybobranie ją i jej rodzeństwo do lasu zabierali rodzice. Fraszka pamięta, jak z każdym znalezionym grzybem biegła do mamy czy taty, i pytała czy to dobry grzyb, i czy można go włożyć do koszyka. I tak nauczyła się zbierać grzyby, i co ważniejsze, odróżniać te dobre od tych złych. Miłość do chodzenia na grzyby trwa do dziś. I już pewnie tak zostanie do końca.


Jeśli uda się Wam być na grzybach w lesie tej jesieni i jeśli uda się Wam zebrać trochę kurek, hmm... a jeśli nie uda się znaleźć w lesie grzybów, zawsze można kupić i zrobić placki ziemniaczane z kurkami duszonymi w śmietanie z koperkiem. Przepis na Kurki duszone z koperkiem pochodzi z książki kucharskiej: "Kuchnia Polska. Nauka Gotowania" Marek Łebkowski (wydawnictwo TenTen, 1996r.) - książka jest własnością mamy Fraszki, z której zawsze bardzo chętnie gotuje, gdy tylko jest na Mazurach w rodzinnym domu. O samej książce możecie poczytać na blogu ChilliBite. Fraszka do dziś nie wiedziała, że jej rodzina jest w posiadaniu takiej perełki wśród książek kulinarnych.


Przepis na 4 osoby:
  • 500 g kurek,
  • 3 łyżki drobno posiekanego koperku,
  • 1 cebula,
  • 3 łyżki masła,
  • 200 ml śmietany,
  • sól, pieprz.
Wykonanie:
Grzyby oczyścić, opłukać pod bieżącą wodą, osuszyć. Większe pokroić, małe zostawić całe. Posiekaną cebulkę zeszklić na maśle. Dodać grzyby i dusić 40 minut, dosypując po 10 minutach duszenia połowę koperku. Gdy grzyby będą miękkie wlać śmietanę, przyprawić solą i pieprzem. Posypać koperkiem i podawać na ciepło z ulubionymi dodatkami, np. z ziemniakami, jajecznicą, chlebem, lub tak jak Fraszka, z plackami ziemniaczanymi.





niedziela, 1 września 2013

Odlot żurawi na Mazurach

Lato z ptakami odchodzi... ech... dziś poranek przywitał Fraszkę deszczem i zimnem. Czyżby jesień już chciała rozgościć się na dobre wraz z 1 września? Żurawie i bociany już odlatują z naszego kraju. I jakoś tak smutno się robi. Fraszka ma nadzieję na ładną pogodę jeszcze we wrześniu, żeby móc skorzystać z wyjazdów za miasto. Poniżej odlot żurawi oraz mazurski zachód słońca uwieczniony na fotografiach.